Naszą wspólną pasją jest piłka nożna. Z zapartym tchem wyczekujemy godziny 17, żeby móc wyjść na dwór. Wychowawcy z chęcią zgadzają się na wyjście, ponieważ sport to samo zdrowie. Jak wiadomo im więcej osób tym lepsza zabawa, więc przekonujemy leniuchów do gry z nami. Często uczymy nowicjuszy jak grać i mówimy, że najważniejsza jest dobra zabawa, a nie wygrana. W końcu ,,grać w piłkę każdy może, trochę lepiej, lub trochę gorzej, ale nie oto chodzi, jak co komu wychodzi”, tak mówiła jedna piosenka, prawda? Puszczam oczko

899 głosów